• Wpisów:20
  • Średnio co: 122 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 22:17
  • Licznik odwiedzin:4 590 / 2573 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zaczynam od samegoo początku ..znowu.
 

 
Zaczynam od początku, znowu, chce żeby było tak jak kiedyś.Ostatnia szansa, już przecież czerwiec, kurwa jak ty się pokażesz w bikini?
Będzie db, to dobre htt p://pr o-anaa.blo og.pl/
 

 
Dziś :
owsianka na jogurcie
2 i pół jabłka
kasza jaglana, marchew, jajko na twardo, trochę makreli wędzonej, kotlet mielony z kurczaka, warzywa
inka
pomidor,ogórek,marchew

40 min ćwiczenia, 80 min rower )
 

 
Już się siebie brzydzę, znów się nie udało ..jasna cholera, nie mg na siebie patrzeć! Gruba świnia! Przechodzą na dietę z tamtego roku! Wtedy dałam radę to teraz też dam! Było cholernie trudno, pamiętam, ale dam radę !Będzie trudno cholernie..ale wolę być szczupła i pewna siebie czy przeżarta, bo tak ? No właśnie..jutro dam piękny bilans! Obiecuję to sobie.
 

 
Zaczynam redukcje, do lata tak niewiele zostało, a ja zachowuję się jakbym robiła masę! Wieczna masa!
Dosyć, dziś robię dzień owocowy ! Detox! Będzie problem ,bo niedziela i obiad, ale coś wymyślę! Będę pisać tu bilanse, będzie mi łatwiej. Do biegu, gotowi, START ! *
 

 
Chce wrócić ...znowu , jak co roku.
 

 
No i można powiedzieć, że trochę spie**oliłam ..od rana dużo łaziłam, było ok.Wróciłam do domu kolo 17 i nażarłam się domową pizzą, do tego trufelki owsiane i kawałek makowca.Nie mogłam się ruszać.Poszłam na 1,5 spacer z psami ( trochę biegałam) Wróciłam, ćwiczyłam z 25 min.Piję czerwoną herbatę i przywykam do tego, że czasem mój organizm zrobi mi coś takiego.Po prostu jutro będzie lekko, ale trudno, bo 3 maja, święto i pewnie mama zrobi je*any rodzinny obiadek.Dam radę !!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Widzę Motylki ! Wracam do was !!! 50,8 !!! DDDDDDDDDD Jestem taka szczęśliwa, byle by tego nie spie**dolić
 

 
Nienawidzę świąt, nienawidzę żarcia, nienawidzę się obżerać, nienawidzę swojego ogromnego brzucha, nienawidzę siebie!!!!!!!!!!!!!!!!!
 

 
Znow to zrobilam! Nie znoszę siebie!Znowu się obżarłam! I to wieczorem ! potem poszlam biegać na 40 min, teraz tak mi nie dobrze i rzygać mi się chce !.Chcialabym zwymiotować to gownianie zarcie ,ale nie potrafie sie do tego zmusic! bd grubą świnią !Mam dość
 

 
Ile mnie to nie było ..Boże, ile się zmieniło od tego czasu ..Niedługo 17.A dziś zastanawiam sie nad sobą, mam dosyć.Niech ktoś mi pomożee..błagam.Mialam anoreksje, wyszlam z niej, ale teraz wpadam w bulimie, na razie to bulimia sportowa, nie umiem zmusic sie do wymiotow.Juz wole glodowac jak anorektyczka, nie tak juz nie potrafie!!! Jestem zalosna, beznadziejna, gruba swinia, kolejny napad i nie zyje.Mam dosyc, co ja z sobą robię.DObrze, ze chociaz cwicze..ale mam juz naprawde dosc tego uczucia obażarstwa! a potem wykanczających cwiczen i bolu brzucha.Co się ze mną stało ? Kiedyś chialam byc Motylem, Lotką, Piórkiem !!!? gdzie to wszystko sie podzialo ? Czy to już zastpiło alkohol, fajki i żarcie >? Niee !! Muszę wreszcie z tym skonczyc.Marti ogarnij sie ! Motyle gdzie jestescie ? Musialam to wreszcie gdzies z siebie wyrzucic, a wiem ,ze wy mnie zrozumiecie.!
 

 
Heey Jak tam wakacje ? Piszę tu po rocznej nieobecności ..jak widzę wiele się nie zmieniło.Te same tematy, problemy itd. ; )
Chciałabym zaapelować do wszystkich dziewczyn lub kobiet odchudzających się : Nie przesadzajcie, brzuch, uda, waga to nie całe życie.Cieszcie się czymś innym, jesteśmy tylko ludźmy. ..A najgorzej jest jak się już przekroczy tę granicę z odchudzaniem, potem już bardzo trudno wrócić do normlaności.
Proszę, kochajmy ciała takie jak Katy Perry, Rihanna, a może nawet Adele
Trzymajcie się ;* W życiu jest przecież tyle przyjemności
 

 
Co tam u was? ; ) Dziś na szczęście pogoda piękna : ) i wybrałam się pojeździć na moich ukochanych wrotkach.Przyznam się, że ledwo siedzę Wiem, że początki są trudne, ale moje są chyba tragiczne.Dziś znowu upadłam.Na szczęście na 'siedzenie', ale i tak bardzo boli. A jakie były wasze początki,na rolkach lub wrotkach ?

Tak łatwo się nie poddam
  • awatar skyelephant: ja jeszcze nigdy nie przewróciłam się na rolkach :D a jeżdzę już z 10 lat
  • awatar eloelizaa: A ja już nawet nie pamiętam:P heh,powodzenia życzę:P / Zapraszam do mnie,mam problem z ozdobieniem pokoju mam nadzieję że mi pomożesz:)
  • awatar minimalistka87: Ja to nawet sie nie podejmuje :) Nie mam cierpliwosci do takich rzeczy :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Witaam Jak wam mijają wakacje? ..bo mnie strasznie nudno ; [ ..Ale na szczęście dziś przyszły do mnie wrotki, które zamówiłam z allegro.Marki Puma Niebieskie adidaski tak jakby, z żółtymi wstawkami.Starsznie mi się podobają, oczywiście chciałabym takie białe za kostkę w wersji retro.Zupełnie jak w musicalu Xanadu, ale niestety w Polsce takich nie ma
Ale i tak się cieszę, już byłam je wypróbować Nie obyło się bez upadku ; [
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Czy was męczy ta ciągła presja chudości? Bo mnie bardzzo!!! Niby nic.Kościste modelki, chude dziewczyny na bilbordach, idealne nogi w reklamach.Niby wiemy, że muszą takie być, bo to ich praca, ale niestety to działa na naszą podświadomość.Mam tego wszystkiego dosyć Chce wyglądać jak jakaś modelka ( no nie do przesady) i nawet dobrze mi idzie, ale potem i tak to utrzymanie wagi itd. Czy wiecie czy możliwa jest zmiana metabolizmu ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Chcę wam coś polecić Mianowicie film: ''Heartbreaker. Licencja na uwodzenie'' .Jest to francuska komedia romantyczna.Nie żadna pusta amerykańska pusta komedia.Gwarantuję naprawdę dobry humor Dawno na filmie nie śmiałam się 'z przymuszenia' ;D Polecaam

http://www.filmweb.pl/film/Heartbreaker.+Licencja+na+uwodzenie-2010-542409
 

 
Hej Widziałam, że dużo dziewczyn tutaj opisuje swoje zmagania z nadwagą i utrzymaniem diety.Dlatego chyba będę tu pasować.Zapewne nikogo to nie interesuję , ale też dążę do swojego ideału.Biegam od roku, ćwiczę od kwietnia.Pochwalę się, że dzięki temu jestem wysportowana i dość nieźle wyrzeźbiona.Dziewczyny!Systematyczne ćwiczenia czynią cuda! Ale i tak to nie lada wyzwanie.Utrzymywanie diety i dokładne patrzenie na co się je.Ale opłaca się.Na początek wystarczy zmienić przyzwyczajenia.Np. w moim przypadku jeszcze podczas roku szkolnego zawsze po przyjściu ze szkoły zjadałam coś, ale w pewnym momencie pomyślałam: ''przecież ja wcalę nie jestem głodna''.Dlatego wtedy czekałam jakoś do ok.16 i jadłam obiad.
Przy wzroście ok.161 ważyłam jakoś 60,61 kg.Nie byłam gruba, ale przy kości.I tak czułam się strasznie.Teraz ważę 54,55 kg.Schudłam przez ok.3 miesiące 5,6 kg.Jestem z siebie dumna, ale chce jeszcze schudnąć.Może do okrągłej wagi 50 kg.
Biegam codziennie.Często 2x dziennie.Rano i wieczorem.
Do tego denerwują mnie strasznie moi rodzice.
''Jedz, wpadasz w anoreksje'' itd.
Tylko, że do anoreksji mi jeszcze bardzo daleko.
Nie wiem, czy ktoś to przeczytał, ale teraz czuję się trochę lepiej
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Lubicie Taylor Swift ? Ja ją wprost Kocham.Śpiewa z serca i nie robi z siebie pri-madonny.A właśnie teraz w necie znalazłam piosenkę niejakiego Tylera' Dean'a, który śpiewa, że chce mieć dziewczynę taką jak Taylor Swift ! Zapewne Tay jest zachwycona


"I wanna girl like Taylor Swift.."
Ale zdecydowanie mój ulubiony fragment to :
''Maybe she's just a little too pretty
Outta reach and way too busy''

Polecam piosenki Taylor, ale i jej wielbiciela
 

 
Siema Chciałam zaprosić was na mojego bloga : www.filmmania.blog.onet.pl
a tak poza tym chciałam opisać mniej więcej moje notki tutaj
Zapewne będą one często dotyczyły filmów, muzyki, mody, no i odchudzaniaa/ćwiczeń ..; [

Miłego ;*
 

 
Siema Jestem tu nowa.Do założenia tego bloga zainspirowały mnie wpisy innych.To chyba świetny pomysł W szczególności podobają mi się zdjęcia umieszczane przez niektórych.Kończę
Do napisania
  • awatar aneta9637: witamy:P
  • awatar Fatalestory: ja też niedawno zaczęłam ;> witamy ;* i zapraszam do mnie, jeżeli chcesz możemy sie poobserwować nawzajem ;>
  • awatar Gość: Witamy ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›